Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 4 min czytania

Sukces

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kolejny raz joga wprowadził się w stan medytacji i koleiny raz stanu tego nie osiągnął, a przecież był tak blisko. Ponownie coś go rozproszyło. Już,już jego umysł tracił kontakt ze światem zewnętrznym. Nic, a nic nie docierało do zmysłów. Powoli tracił kontakt ze swoimi członkami. Przestał czuć swoje ciało. Zbliżał się do ideału. Lecz mimo zapewnienia doskonałych warunków, lat ćwiczeń, zawsze coś go ostatecznie rozpraszało. Nie dawało mu możliwości osiągnięcia ostatecznego celu jakim było całkowite odcięcie się od rzeczywistości, wyzwolenia. Uzyskania swoistego stanu, który daje duszy możliwość lewitacji unoszenia się między światem zewnętrznym, a tym o którego istnienie tylko przewidywał, który jak mu się wydawało był tylko na wyciągnięcie ręki. Z biegiem lat dążenie do uzyskania tego stanu stało się jego obsesją. Wszelkie myśli i czyny podporządkowane były tylko temu jednemu. Stronił od przyjaciół. Nie dostrzegał innych ludzi. Żył w całkowitej samotności. Nie interesowały go sprawy doczesne, a te które mimo wszystko go dotyczyły starał się ograniczać tak aby nic niepotrzebnego nie odwracało jego uwagi. Mijały lata powoli zaczął już tracić nadzieję. Lecz myśl, że czas, który spędził dotychczas na bezowocnych próbach miał pójść na marne nie dawała mu spokoju. Postanowił więc, że to dziś ostatecznie zmierzy się z przeznaczeniem. Teraz ,albo nigdy. Wiedział ,że tym razem na pewno mu się uda. Był pewny,że przygotował się należycie i zabezpieczył się na każdą ewentualność. Wiele dni przecież spędził na

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%