Erotyka · 2 min czytania
Sukces
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mocnym trunkiem umysł sponiewierałem, i płcią piękną pożądliwości zaspokoiłem, na dzień drugi czacha ociężała parowała, gdy pojąłem ją, tyłek niczym orzechy dwa, za inną oczu nie zdążyłem mieć baczenia, a u tej dupa wyrosła już, niczym wywrotka, ja luksusowym autem jeździć zamierzałem, łopian wyhodowałem, miała być stokrotka, u laryngologa byłem, kiedy głos straciłem, z języczka krtani usunął twój włos łonowy, po latach niesnasek z nią rozbrat wziąłem, na swoim łóżku sparzony doświadczeniem, wolę pichcić i częstować zgrabną sąsiadkę, jednak zaprzestanę tego podłego procederu, aby po sądach mnie…