Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Komedia · 7 min czytania

surrealizm dla wykształciuchów aha chacha ach oh

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Surrealizm dla wykształciuchów aha chacha ach!

Zgadnij, odbiorco, jakby mógł zacząć się dzień – wstaniem z łóżka, albo paciorkiem?! Gdzie tam, przez moje okno wsunął swą metalową szyję dźwig z oddalonego o 100 kilometrów Gniezna i złapał mnie za pupkę. Uciekaj, bo cię uszkodzę, dźwigu głupi, kwiknąłem jak stary kurczak, tudzież pantofel Agaty Młynarskiej zmieszany z kwiatami kwitnącej pomarańczo – niezapominajki.

- Otwierać, policja, nie dopuścimy aby szargał pan dobre imię czytelnika, który oczekuje ciekawych rzeczy, a nie jakiegoś tam pantofla i pańskiej pupy. Proszę, napiją się panie herbaty? Zapytałem. Panowie, jesteśmy panami, a jeśli pan nie wierzy , to niech pan nas zapyta, kiedy policjanci przechodzą na emeryturę. Zapytam, jak powiedzą panowie, co to jest logarytm? Złapałem się za sztucznego wąsa i podniecałem się seksualnie. Wąs odmówił mi posłuszeństwa i odpadł mi od wargi – widzicie panowie, mam penisa, a nie mam wąsa i jestem panem, ważę 83 kilo. Mieszkam w Toruniu i jem pączki, a Bolesław Chrobry nigdy nie widział Torunia, to ci ignorant historyczny! Ja jestem policjant, dawniej milicjant, wcielili mnie do milicji, jak miałem 17 lat. Chuje! Przepraszam, pan chciał przecież opublikować to opowiadanie na forum literackim, gdzie nie znają pana książki „Śmiej się na poważnie”, bo wolą „Dziady”, na forum literackim „Literatura, myśli, marzenia, twórczość”, gdzie panu te brzydkie pismo zmoderują. – No pani policjantko, zachowuj się, bo jak ci jebnę, precz z brzydkimi wyrazami! A zresztą, nie będę z panem więcej dyskutował, na innych forach będę wymieniał nazwę forów jako reklamę w innych opowiadaniach, które napiszę, jak mi dobry Bóg w rozumie nie namiesza. Bóg nie miesza w rozumie, to wina człowieka, który się w szkole dobrze nie uczył, tak jak Bogusław Linda i Maciej Giertych oraz Maciej Korwin – Mikke. Wie pan co po co ja mam się pytać pana o emeryturę policyjną, ma pan penisa? Mam, a pański kolega. Ja nie jestem kolegą, ja jestem Józef Zych z PKP. To Józef Zych pracuje w PKP? Spytałem zmieszany. PKP – pokaż kolego penisa, ta nazwa mówi sama za siebie. A wie pan co, pokażę panu, ale jak pan się zakochasz we mnie to………….Nie! To moja pomyłka PKP – Polskie Koleje Państwowe, jak ja mogłem zapomnieć. Józwa…tak na mnie woła …Jarosław Kalinowski….ja z PSL-u, jam jestem wicemarszałkiem Sejmu, moja tożsamość jest określona, tak jak tożsamość owiec. Dziękuje panom za obywatelskie czuwanie nad brzydkimi wyrazami takimi jak: pupa i tyłek. Niech pan się nie przejmuje, nagość była już znana w antyku. Do widzenia. Usiadłem w kuchni. Złapałem gazetę. O nie Nabuchodonozor drugi nie żyje, a to był bardzo prawy mąż, wybudował wiszące ogrody, bodajże w Babilonie, dziwna ta śmierć, ale jaka radosna, przecież Nabuchodonozor jest już bliżej Boga! Odłożyłem gazetę na podnóżek i włączyłem telewizor, w jakimś programie pokazują pagórki i stal, uwielbiam taką abstrakcję! O Ludwik Dorn, podobno Jennifer Lopez się w nim kocha, a on ciągle ogląda mecze Felicjano Lopeza, tenisisty hiszpańskiego i dopatruje się w nim cech przywódczych Marka Siwca przemieszanego z Lechem Kaczyńskim. Ludwik Dorn grozi, że po jego odejściu z lądu zajmie się malarstwem pozytywistycznym z przeszczepem secesji…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
surrealizm dla wykształciuchów aha chacha ach oh — czytnik · opowiadania