Inne · 2 min czytania
Świat dwie barwy ma
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Od dawna zastanawiam się, dlaczego jeden człowiek, który wyjrzy przez więzienne okno widzi świat taki, jaki powinien być. Kolorowy z masą różnych kwiatków, nad którymi fruwają malutkie motylki. Dostrzega wiewiórkę, która zwinnie wspina się po drzewie do swojej dziupli. W łapkach trzyma orzeszki. Słyszy wyraźnie słowika wyśpiewującego swojej ukochanej niezwykłą melodię. Cieszy się, kiedy dzieci śmieją się i krzyczą na placu zabaw. Uwielbia patrzeć na jarzące się w górze gwiazdy i myśleć o przyszłości.
Dziwi się jak ludzie wolni mogą tak się spieszyć. Nie zauważają, jaki piękny widok rozciąga się wokół nich. Ciągle gdzieś gnają, a gdy zdarzy się chwila wytchnienia siadają przed telewizorem i jedzą chrupki. Nie ma ich tu, w jednej z tych małych cel. Dlaczego marnują tak potrzebny czas? Przecież mogą chodzić gdzie chcą, cieszyć się, poznawać ten piękny świat. Odkrywać go na nowo.
Drugi człowiek, który wyjrzy przez więzienne okno widzi świat pozbawiony…