Inne · 4 min czytania
Świat Fanów LzR
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Włączam komputer, wpisuję sobie dobrze znany adres, i z szarej rzeczywistości wkraczam w zupełnie inny świat. Świat tych najwierniejszych fanów chyba najbardziej znanej audycji radiowej w Polsce, której co roku słuchają miliony ludzi. W świat fanów Lata z Radiem.
Na czacie spotykam ich garstkę: niewielu może sobie pozwolić na spotkania wieczorem, po całym dniu ciężkiej pracy. Pracy??? Tak, tutaj spotykają się nie tylko nastoletni ludzie – są zwariowane piętnasto i szesnastolatki, ale też ustatkowany czterdziestolatek.
Jak rozpoczęła się Ich przygoda z Latem z Radiem? Wszyscy zgodnie mówią, że zaczęło się od słuchania Polskiego Radia. A co potem? Dwudziestoletnia M@rtunia dowiedziała się o tej audycji od swojej rodzicielki. -Pewnego razu mama po powrocie z pracy spytała, czy może słuchałam Lata z Radiem. Odpowiedziałam jej, że nie wiem, o co jej chodzi. Otrzymałam wyczerpującą odpowiedź i już następnego dnia nie można było mnie oderwać od radioodbiornika!!- śmieje się. -U nas w domu radio nastawione na jedynkę grało cały rok. I w ten sposób przejęłyśmy radiowego bakcyla od rodziców- zgodnie twierdzą dwudziestoletnie siostry, Marta i Magdalena (nick Tusia i Lena). Tak samo przygodę z radiem rozpoczęła 30 letnia Yenni z Krakowa. -Potem zaczęłam chodzić na koncerty, poznałam prowadzących tę audycję, a teraz poznaję fantastycznych znajomych. Właśnie za pośrednictwem Lata z Radiem.
Na pytanie o to coś, co przyciąga słuchaczy istnieje wiele odpowiedzi. Jednak wszyscy zamykają to w jednym słowie „fenomen”. Na czym on polega? -Chyba na sile tej audycji!! Na ciepłych i pełnych optymizmu głosach, które słyszymy…