Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Dla dzieci · 3 min czytania

Świąteczna przesyłka

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Świąteczna przesyłka

Było mroźno. Śnieg padał na uliczki zasłaniając całkowicie czarny asfalt. Całe miasto było białe i pełne świątecznego nastroju. Jedynie… jedynie mały chłopiec chodził smutny i przyglądał się ludziom. Przestał on, bowiem wierzyć ze Boże narodzenie to szczęśliwy czas. Nie wierzył również w Mikołaja i życzliwość ludzi. Stał się nieufny. Ulica wychowywała swoje dzieci całkiem inaczej nisz prawdziwi ludzie. Ulica…było to miejsce gdzie panowała zasada pięści, ale on był jeszcze taki młody. Co się mogło takiego stać w jego życiu, że przestał ufać ludziom? Nikt nie wiedział aż do momentu, gdy staruszka podeszłą do niego i on zaczął z nią normalnie rozmawiać. Bez strachu, bez nieufności. Dlaczego? Chyba, dlatego ze miała ona w oczach samą dobroć. Zaprosiła go do siebie do domu. Wchodząc zauważył, że była to uboga kobieta. Miała bardzo mało rzeczy w domu, ale i tak się cieszyła ze wszystkiego. Spytał, dlaczego jest taka szczęśliwa: - Przecież są święta. To czas by się radować i spędzać czas z rodziną. Ja jej nie mam, ale może ty w ten dzień dotrzymasz mi towarzystwa?- spytała staruszka- nie wiem czy mogę- odpowiedział- Oczywiście że możesz. Nie masz nikogo tak jak ja a samotnie nie chciałabym spędzać świąt- odpowiedziała z uśmiechem staruszka. Zgodził się, ale nie wiedział, co mógłby jej w zamian za gościnę…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Świąteczna przesyłka — czytnik · opowiadania