filozofia · 3 min czytania
Święta i świat który się zagubił
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
„ Świat, który się zagubił....i Święta, które miały być o świetle.
Żyjemy w czasach, w których człowiek ma więcej, niż kiedykolwiek, a jednocześnie czuje się bardziej pusty niż kiedykolwiek. Domy są większe, ale serca mniejsze. Szafy pełne, ale dusze puste. Relacje liczne, ale więzi kruche. Ludzkość biegnie – choć nikt nie wie dokąd. Biegnie z przyzwyczajenia, z lęku, z porównywania się. Biegnie, by nie usłyszeć ciszy, która woła o uwagę. To właśnie widać najbardziej... w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Święta miały być o urodzinach światła. O serdeczności. O prostocie. O jednym wspólnym stole i o tym, co niewidzialne. A dzisiaj? Dzisiaj ludzie szukają Świąt w sklepach, a nie w sobie. Kupują prezenty, by przykryć ciszę. Robią pięć rodzajów pierników, ale nie potrafią powiedzieć „kocham”. Sprzątają domy tak dokładnie, że nie starcza im sił, by posprzątać myśli, żale i napięcia. Choinka stoi ubrana - ale w środku serca wisi pusta bombka. Święta stały się kolejnym projektem do wykonania. Kolejną listą rzeczy do kupienia. Kolejną okazją do porównywania: kto ma większy stół, piękniejsze dekoracje, droższe prezenty. A przecież prawdziwe Święta wydarzały się w ubóstwie, ciszy i skromności. W miejscu gdzie nie było nic – poza miłością. Dzisiejszy świat zapomniał, że to nie Jezus miał narodzić się w…