Psychologia · 1 min czytania
święty niepokój
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
-na doskonałą rzeźbę dołków i łuków twojej twarzy nie odważyła bym się zszywać ich igłą i nicią lekarską
-na doskonałą robotę rzemieślnika co z gliny organiczych cząstek ulepił ciebie-boję się ciągle
o to by nie stłuc nie oburzyć sędziów w niebie
jednocześnie ze splecionych rąk uwiła bym mocną kołyskę z baldachimem na twoje niepokalane relikwie
tak bardzo się boję chwycić oburącz w dłonie światło cel…