Inne · 1 min czytania
symetrie Kaspara
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Więc tak to jest. Z rozdartych majowym słońcem ust wyciekają nabrzmiałe odbicia chłodnej kamiennej posadzki, bezdźwięczny krzyk pojedynczych chmur nad placem Unschlitt. Słowa pękają. Jak kruche nici pajęczyn, puszczają symetrie.
Więc tak…