Biografia · 3 min czytania
Szalone lata
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Bywało, bywało, że: człowiek był młody, małego miał z gumy, jadł „gumi-jagody”... - A teraz, to tylko: przeszkody, przeszkody... I męczy się człowiek... - już nie chce przygody...
Oj, było to, było, wesoło wokoło: hulało się, śmiało, „latało” na goło... - A teraz, ty tylko: hulanki, swawole, się widzi po pracy, po studiach, po szkole...
Kto tego nie przeżył, w swą przyszłość uwierzył i zajął się pracą... – bóg wie czekał na co? -To teraz pomyśli: - Gdzie są te wspomnienia? I stwierdzi żałośnie: - Nie było i nie ma!
Nie każdy miał zatem to życie szalone: brak fotek, filmików, nie powie: - to one! Jak siedział zgnuśniały, harował za kasę, to teraz nie powie: „- Wspomnienia są nasze!”
Część 22 / 2
Jak tylko: do szkoły, do pracy, do domu, i się nie pokazał: nigdzie i nikomu... - to kto go pamięta? A pamięć jak stracił? Niczego nie widział, niewiele zobaczył...
To lata szalone: dla jednych stracone i nic już nie zmieni epoki minionej! - Przychodzi wciąż nowe – za szybko to leci... - Do tego masz głowę: szkoła, praca, dzieci,...
Zaliczasz wciąż lekcje::- odwalasz po łebkach! Gdzie czas na refleksje? - To znów „majster klepka”, lecz czas szybko płynie, bo klepać też musisz, - to też wszystko minie, a potem zanucisz...
Połapać się trudno, bo wszystko wiruje! I co Ci zostało? – Świrować? – Świrujesz! I chciałbyś dogonić:…