Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Podróże · 4 min czytania

Szczelina

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

- Hej Georg! Głos Tristana nie mógł przebić się przez śnieżycę. - Georg! Mężczyzna podszedł do wołającego, poklepał go po ramieniu i zawołał: - Co masz, Tristan? Chodźmy do namiotu, okropna pogoda. Gdy wrócili do namiotu, rozpalili ogień i zrobili herbatę Tristan wyjął z plecaka pomięty, zniszczony dziennik. - Znaleźliśmy to pół kilometra stąd, leżało w szczelinie. Były tam też dwa szkielety, to pewnie ci których szukaliśmy. - Nie było żadnych szans na znalezienie ich...cholera. Jak na potwierdzenie słów Georga, wiatr na zewnątrz uderzył z podwójną siłą w płachty namiotu. - Co z resztą ekipy? - zapytał. - Jak pogoda się uspokoi, to sprawdzimy te szkielety. - odpowiedział Tristan. - Pokarz ten dziennik. Gdy dziennik trafił do wielkich rąk Georga, obu mężczyzn przeszył dreszcz. - Może czegoś się dowiemy o zaginionych...

Własność: Solve Jensen

Dzień 1 Dzisiaj ze Svenem w końcu dotarliśmy na Grenlandię, zawsze naszym marzeniem było poczucie tego arktycznego chłodu. Po przylocie udaliśmy się do małego hoteliku, zjedliśmy obiad i sprawdziliśmy sprzęt, jutro wyruszamy. Denerwuję się.

Dzień 2 Zabraliśmy ze sobą jeden psi zaprzęg, zmieniamy się ze Svenem co dwie godziny. Naszym celem jest mniej więcej środek Grenlandii. Zapasów starczy. Mam taką nadzieję.

Dzień 3 Dzisiaj rano było -78 stopni Celcjusza, chleb musieliśmy kroić piłą. Sven narzeka na ból palca.

Dzień 4 Jesteśmy już daleko od ludzkich osad, w lodzie pojawiły się szczeliny, musimy uważać.

Dzień 5 Stało się coś strasznego, wpadliśmy do szczeliny. Zaprzęg i zapasy zostały na górze. Jak to się stało? Nie wiem, trwało to ułamki sekund, zaprzęg przechylił się, Sven wypadł pierwszy a ja zsunąłem się z sań. Obawiam się, że mam złamaną nogę, Sven narzeka na ból palca. Dobrze, że mamy telefony satelitarne.

Dzień 6 Na dole nie ma sygnału, od…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%