Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 4 min czytania

Szczęście trwa bardzo krótko...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Siedziała zamknięta w pokoju, z gitarą na kolanach i rozmyślała nad nową piosenką. Grała tylko dla siebie. Czasem zdarzało jej się występywać przed rodziną. Nie lubiła rozgłosu wokół siebie. Była raczej zamknięta w sobie. Miała 17 lat i jednego chłopaka za sobą. Była ładna i mądra. Marzyła że kiedyś spotka "tego jedynego", skończy studia na resocjalizacji, ożeni się i będzie miała dużo dzieci. To były tylko jej marzenia. Nie wierzyła że kiedyś się spełnią. Miała tylko dwoje przyjaciół, Sylwię i Kamila. Byli dla niej wszystkim co miała. Od wypadku, w którym zginęli jej rodzice, Karolina miała tylko ciotkę, której nienawidziła z całych sił. Chociaż może tak naprawdę jej nie znała...? Jej ciotka wychodziła rano, zostawiając Karolinie listę spraw do wykonania. Wracała kiedy Karolina już spała. Dziewczyna całymi dniami siedziała sama w domu. W wakacje pracowała opiekując się dzieckiem sąsiadki, Mateuszkiem. Bardzo go lubiła. Z resztą nie tylko jego. Karolina lubiła wszystkie dzieci. Zarobione pieniądze odkładała na studia. Była bardzo ambitna. W pierwszej klasie liceum, miała średnią ocen cztery sześćdziesiąt pięć. Bardzo zależało jej na szkole. Mniej na tym co mówią o niej inni. Sylwia i Kamil często odwiedzali dziewczynę. Czasem próbowali ją gdzieś wyciągnąć, żeby nie siedziała bezczynnie, żeby mogła się wyszaleć. Kiedyś Sylwia postanowiła poważnie porozmawiać z przyjaciółką. - Karo, co się z tobą dzieje? - Ze mną? Nic... - Przecież widzę...Od wypadku twoich rodziców ciągle siedzisz w domu. Uczysz się nawet w wakacje, odkładasz pieniądze na studia już drugi rok. Rzadko…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%