Horror · 2 min czytania
"Szept demona"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Opadłymi skrzydła wybijałem takt chmurnych poranków łzawionymi kroplami zraszałem krwawe wieczory z bolesnych chryzantem budowałem setki wianków Spojrzeniem przeźlonych oczu jarzmiłem potwory
Hej! Ja jestem prorokiem cierpienia! Ubrany w płaszcz szleństwa bez miary Hej! To ja na szczycie upodlenia Będę zwiastunem śmierci, będę robił czary
Patrzę na Twe kroki, śledzę Twoją duszę Pije Twoją krew i pot,żywię się strachem Nie odgonisz mnie, ja Cię zwabić muszę Będziesz jak ja wyrocznią i mrocznym postrachem
Upadn