Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 3 min czytania

Szkarłat.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

- Nie potrafię go sobie wyobrazić, wiesz? - zwróciła się pewnego dnia do swojego męża.

- Kogo nie potrafisz sobie wyobrazić?

- No tego Kota o szkarłatnych oczach. Tego, o którym piszę. Za każdym razem gdy próbuję, widzę coś dziwnego, a później boli mnie głowa.

- Co takiego widzisz? - spytał wyraźnie zainteresowany małżonek.

- Na przykład wczoraj wieczorem. Leżałam w łóżku i próbowałam wyobrazić sobie czarnego kota. Przecież to nic trudnego, taki kot. No i pojawił się nagle, siedział przede mną w milczeniu. Spróbowałam zmusić go by na mnie spojrzał, a on się na mnie rzucił z pazurami.

- To faktycznie dziwne - przytaknął małżonek.

- To słuchaj dalej. Dla bezpieczeństwa, choć wiem, że to głupie, spróbowałam wyobrazić sobie czarnego kota za szybą. Udało się, lecz wtedy wcale nie chciał na mnie spojrzeć. Zmieniłam więc taktykę i próbowałam wizualizować sobie tylko kocie, szkarłatne oko. Pojawiło się wielkie, wściekle żółte, a gdy usiłowałam zmienić jego kolor, całe zalało się krwią. Rozumiem skojarzenie szkarłatu z krwią, ale to już lekka przesada. Męczę się z tym kotem od paru…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Szkarłat. — czytnik · opowiadania