Inne · 2 min czytania
Szkarłat
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kap, kap, kap.
Krew w kolorze wina. Wino oszałamia. Podobnie jak widok szkarłatnej plamy z wolna posuwającej się ku krawędzi stołu.
Kap, kap, kap.
Plami białą serwetę, by z wdziękiem spłynąć w dół, zabarwić dywan TYM kolorem. Kolorem życia. Mgliste kształty cicho kłębią się, wypełzają z ciemnych zakamarków domu dusz ludzkich i bezimiennych pustkowi. Są spragnione, tak bardzo spragnione, żądne tej jednej rzeczy. Nieśmiało, lecz z coraz bardziej żarłocznym wdziękiem tłoczą się, lawirują i kluczą. Mimo trawiącej je gorączki wahają się jeszcze i…