Dla dzieci · 2 min czytania
Szkoła Ani
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
-DZIECI ! Do szkoły ! -Mmm... nie chcę mi się. Jeszcze 5 minutek... - zaczęła Ania, ale mama przerwała jej. -Ta, jasne, słyszę to od 10 minut. Wstawać. A Robert gdzie? -Pewnie poszedł o 6.00 na basen. Że też mu się chce ... -On nie jest takim leniem jak Ty, po prostu ! A teraz nie zagaduj mnie, tylko wstań. Śniadanie gotowe, umyj się i ubierz, no i zabierz klucze, bo ja już idę do pracy, tata też. Pa, rybciu !
*
-Aniu ! Jesteś ! Co tam ? - wykrzyknęła Magda, koleżanka z klasy. - I co Twojego cud-brata ? hehe -Cześć, Magdziu ! U mnie w porządku, a mój braciszek kochaniutki, nadal ma coś z mózgiem, hihi. Koleżanki uśmiechnęły się do siebie. Magda dobrze wiedziała jak Robert dokucza Ani, i jak w ogóle się oboje nie znoszą. Ania bardzo lubiła Magdę,za to, że nie śmiała się z niej nigdy, każdy zwariowany pomysł przyjmowała ze śmiechem. Były przyjaciółkami, chociaż o tym nie wspominały, z nieśmiałości. -Chodź już ! Dzwonek