Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Edukacja · 4 min czytania

Szkoła dla dziewcząt. Świat Ewy.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Przyjmijmy, że nazywa się Ewa. Mieszka ona na wsi, ma swój świat, w którym pogrąża się niemal codziennie. Fantazja, to dla niej jedyny ratunek, aby wyrwać się z przykrej rzeczywistości. Codziennie wkłada na siebie ten sam czarny, rozciągnięty sweter, związuje włosy w gruby warkocz, zakłada wytarte dżinsy i adidasy. Zarzuca na siebie długi, wyblakły, zielony płaszcz i pomarańczową czapkę. Zawsze towarzyszy jej ręcznie, wyszywana torba. Nieodłączny element. Tą samą dróżką podąża na blaszany przystanek. Odjeżdża czerwono-białym autobusem, aby toczyć kolejną walkę. Ewa wkracza do sterylnej szkoły. Widać ją gdzieś w rzędzie dziewczyn ubranych w fartuszki. Wszystkie mają związane włosy, odsłonięte buzie, na których nie ma nawet cienia uśmiechu. Oczy utkwione w białych, szorstkich płytkach, ułożonych na na podłodze. Na przeciwko dziewcząt znajdują się drzwi, prowadzące do sal lekcyjnych. W całym tłumie płci żeńskiej nie można usłyszeć nawet szelestu, szmeru. Stoją, jak zahipnotyzowane i wsłuchują się w metaliczny głos dyrektorki. Była nią potężna kobieta, o cienkich ustach, małych czarnych, jak węgle oczy i krótkich, kruczych włosach, dokładnie spiętych w kok. Idealna, wprost doskonała, schludna o surowym i wyniosłym spojrzeniu. - Doszły mnie słuchy, że Wy, nie potraficie się zachować. Pomimo naszego wychowania, wciąż chodzicie, jak kopciuchy. Próbujecie ulec modzie? O nie, nie w tej szkole. Nauczamy tutaj od wieków, znamy się na zasadach, potrafimy wpoić savoir vivre.Co za hańba! Uczennice z mojej szkoły zadają się z tymi sekciarzami, kto to słyszał?! Gdy dowiemy się, która z was tak się zachowała, zostanie ukarana! Niech zapamięta! A tym czasem, udajcie się na lekcje! - Głos dyrektorki odbijał się echem. Równym…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Szkoła dla dziewcząt. Świat Ewy. — czytnik · opowiadania