melodramat · 2 min czytania
Szwejk
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{i}{b}* Szwejk * {/b}
A kiedy już ja, Szwejk, rozpracowałem komunę i nauczyłem się żyć wolny, ponad nią, diabli zmienili aparat pomieszania, głupoty i zła, na jeszcze lepszy, sekciarsko-kapitalistyczny.
Chyba to wszystko przeze mnie. Mnie chcą dopaść, a krzywdzą cały świat. No dobrze już, już dobrze... opowiem wam wszystko. Mnie przesłuchajcie, a nie dręczcie pracujących i bezrobotnych mas.
Haszka, Norwida, Kafkę, Dantego, Byrona, Platona, Miłosza, Stachurę, Marqueza, Majakowskiego, Mateusza, Owidiusza, Dostojewskiego, Homera, etc...etc....etc...
Całą tą międzynarodówkę swobody