Przyjaźń · 3 min czytania
Ta gorsza?
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rozdział 1. Jesteśmy na miejscu, Anita. - powiedziała ciocia Marta. Dojechałyśmy. Niedaleko zobaczyłam portiernię. ( W domu oglądałam zdjęcia na stronie szkoły.) A za nią... czekał na mnie internat i szkoła. Już i tak miałam pietra, bo wczoraj nie byłam na rozpoczęciu roku szkolnego. ( Wczoraj wróciłam z obozu i... miałam wizytę u ortodonty.) Nie znałam planu lekcji, nie znałam klasy... Była siódma, miałam książki, zeszyty, piórnik... Ale i tak się martwiłam. No i co to jest ta pracownia modelowania? Co ja tam będę robić? - Poszłabym z tobą, ale mam dzisiaj ważne zebranie w pracy...- powiedziała ciocia Marta. " Tak, jasne. - pomyślałam. - A potem ploty z Kaśką albo flirtowanie z Darkiem. TO nazywasz pracą." - Dzięki za podwiezienie, ciociu. - uśmiechnęłam się. - Trzymaj się, miłego dnia. - burknęła ciocia Marta. - Na razie. - powiedziałam, torba w rękę i wysiadłam. Machałam do niej, gdy odjeżdżała. Nawet na mnie nie zerknęła!
Jestem na górze, podchodzę do jakiejś rudej kobiety, siedzącej przy biurku: Dzień dobry. Dzień dobry. - Ruda kobieta podnosi głowę. - Słucham? Mam na imię Anita, jestem tutaj pierwszy rok i... - zaczęłam, ale kobieta mi przerwała, wodząc palcem po jakiejś liście: Anita Wełna, tak? ( Kurczę, nienawidzę swojego nazwiska!) - Tak, to ja. - Mieszkasz w pokoju 304 B, tu masz klucz. - Nie wiem, gdzie... - Ja wiem, gdzie to jest! - przerywa mi jakaś dziewczyna. Ma czarne włosy, glany i... jest ubrana na różowo. - Jestem Agata, w której jesteś... -