Inne · 4 min czytania
Tajemnica Kamila cz. 1
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kamil był przystojnym, młodym chłopakiem. Każda dziewczyna oddałaby wiele, aby tylko spojrzały na nią jego piękne, zielone oczy i aby mogła dotknąć tych zawsze lśniących, sięgających do szyi, brązowych włosów. Chłopak wolał jednak czytać książki i spotykać się z kolegami, niż zaprosić na randkę jakąś dziewczynę. Owszem, miał kilka koleżanek, z którymi świetnie się dogadywał, ale nigdy nie okazywał im niczego więcej niż przyjaźń. To był słoneczny, lipcowy poranek. Kamil jak zwykle po przebudzeniu umył się, zjadł śniadanie i nakarmił psa. Później poczytał przez chwilę książkę, jednak nie długo. Umówił się z Adamem na siłowni i musiał się wyszykować. Sam nie rozumiał dokładnie swojej radości na spotkanie z nim. -To pewnie dlatego , że dawno go nie widziałem- pomyślał. Adam był przyjacielem Kamila od przedszkola i rzadko się ze sobą rozstawali. Teraz wrócił po dwutygodniowym wyjeździe nad morze i również nie mógł doczekać się tego spotkania. Chłopcy przyszli na trening punktualnie. Gdy tylko się zobaczyli przytulili się bratersko i Kamil zapytał: - no, i jak ci się podobało nad morzem!?- - Jak to nad morzem. Trochę nudno, ale jakoś przeżyłem. To co? Wchodzimy, czy będziemy tak stać? - Wchodzimy, wchodzimy po dwóch godzinach ćwiczeń postanowili pójść do jednej z pobliskich kafeterii. Wypili kawę, porozmawiali trochę i rozeszli się do swoich domów. Następnego dnia Kamila odwiedziła jedna z jego przyjaciółek. Kiedy otworzył jej drzwi, dziewczyna oniemiała z zachwytu. Kamil był bowiem w samych spodenkach. Uwagę przyciągał jego silnie umięśniony brzuch i ramiona. - Małgosia……. Nie spodziewałem ciebie.