Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przygoda · 5 min czytania

Tajemnice pamiętnika Garder Guith.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

10.12.04// Jak zwykły każdy dzień stoję przed lustrem i patrzę na swe obleśne ciało, muszę zacząć się odchudzać postanowienie numer 1! Szukam po pułkach, szafach i stolikach buty, które rozwaliłam na zabawie u ciotki Margareth. Niezbyt miła atmosfera szczególnie, kiedy siedzisz w kuchni, a stołek wpina Ci się w tyłek…Po prostu nie potrafię się w nim zmieścić! Płatki- pożywienie wręcz wspaniałe, nie tuczy a najesz się do syta, ale… gdy widzę tą, pizze z przedwczoraj ślinka mi sama leci z ust…O kurczę, za 15 min muszę być w pracy, a wciąż nie mam pracy na temat współżycia małżeńskiego! Szybko, szybko, co tu robić myśl wysuwa mi się tylko ta jedna, dzwonię nikt jak zwykle nie odbiera, ależ ktoś zlitował się nad Moją 5 minutową chorobą! Szeffff?? O nie… Byle nie on! Słucham-odpowiada, gdy słyszę ten głos moja kawa się mrozi, Dzień Dobry przepraszam, ale, ale, ale jestem chora tak jestem chora, dziś nie mogę przyjść do pracy…A cóż z pracą na temat… Wyłanczam telefon… To będzie katastrofa, lecz co zrobić jestem chora i tyle…Tylko, co z zwolnieniem lekarskim? Wiem! Biegnę…Biegnę do bloku, który znajduje się, naprzeciwko, co za wstyd nie zauważyłam, że jestem w koszuli nocnej! Ale nie poddaje się klatka druga drzwi Herr, Oo jak miło! Herr puk, puk jesteś? Herr gdzie się podziałaś? Tu jestem, w salonie-słyszę jej rozdarty głos, którego trudno nie usłyszeć z dwóch kilometrów! Herr! Coo? Musisz mi pomuc! Uświadomiłam to sobie, gdy weszłaś do tych oto drzwi….No gadaj! Znasz jeszcze tego przystojnego blondyna o długich nogach? No tak, a coś się stało? Znów mam Cię z nim umówić, o niee ostatnim razm przyszłaś z płaczem, bo powiedział, że jest żonaty! Nie, on był psychiatrą ? No tak… Herr jesteś moją najlepszą przyjaciółką! Zostaw to dla siebie, gadaj, co chcesz! Załatw mi od niego kartkę z oświadczeniem, że jestem wariatką…Coo? Oszalałaś? Znów nie napisałaś jakieś pracy, przez te twoje kompleksy? Noo, no w pewnym sęsie, lecz cóż jestem…Ałł walłaś mnie w plecy! Bo chciałam Cię walnąć w plecy, Garder nie przesadzaj nie pożerasz stosy hamburgerów jak Blind i nie ważysz 120 kg jak, jak…Jak kto-pytam się z ciekawością…Jak Sid tak, tak jak Sid ostatnio…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%