Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przygoda · 3 min czytania

Tajemnicza przygoda

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ostatnio wybrałem się na moją działkę aby wyciąć brzuski, na mojej działce nic nie ma ale rosną brzuski. Zabrałem ze sobą kosę, strzałkę do kosy, paliwo do piły łańcuchowej, olej do piły łańcuchowej i piłę łańcuchową. Kiedy tam byłem to ztwierdziłęm że w sumie jest trochę gorąco więc zdejmę bluzę, Rzuciłem ją gdzieś tam koło samochodu. A ponieważ moja działka jest dość spora bo ma 8 hektarów, to pod koniec zrobiło się dość ciemno i zimno. i Upiornie bałem się, ale myślę sobie że jeszcze zostało mi jeszcze tylko trochę brzózek to szybko je wytnę i wracam do domu na czekoladowy budyń. I w tym całym podnieceniu zapomniałem gdzie położyłem piłę, miałem przeczucie że piłę zostawiłem koło posesji psychopatycznej, seksownej, nie obliczalnej Czesławy. I idę w pełnym napięciu w kierunku tej posesji, rozglądając się na lewo i prawo czy nie ma tam piły i nagle wyskakuje strażak miejski i mówi:

- Co pan tu robi? - eeeee.... wycinam tu drzewka, a to jest moja posesja - ale co pan tu robi? - noooo mówiłem, brzuski wycinam - ale tu nie wolno brzózek wycinać będzie mandacik - ale ja tylko wycinam brzuski a to jest moja posesja - Co pan tu robi? - no brzuski wycinam do ciężkiej cholery!!!. - ale tu nie wolno brzózek wycinać będzie mandacik. - Ale to moja posesja jeszcze raz mówię. - Ale te brzuski są jeszcze młode, będzie mandacik. - Ale proszę pana ja nie chce, to są moje brzuski - aaa

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%