Filozofia · 2 min czytania
tak blisko
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ide szara scieszka przez szary swiat gdzie spotykam kolorowych ludzi zbyt zajetych swoim kolorowym szczesciem by zobatrzyc moja szarosc a moje szczescie? Jest tuz obok mnie wystarczy wyciagnac dlon i chwycic marne 3 centymetry
ide ta sama droga Boze! Jak tu pieknie Przez mgle pamietam szarosc jakze ciezko mi ja sobie teraz wyobrazic specjalnie dla mnie zaswiecilo dzis slonce w piaskownicy bawi sie gromadka moich dzieci i to dla mnie spiewaja te piekne ptaki "chwilo trwaj"... to takie proste... marne 5 centymetrow
Zwijam sie w klebek czy jeszcze jestem…