Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

Tak. Decyzja na całe życie.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Jak co czwartek, o 8.55, witamy się w drzwiach. Ja bez zbędnych słów zdejmuję ubranie wierzchnie, się kładę i w milczeniu czekam. Słyszę, że on już siedzi wygodnie na swoim fotelu i się we mnie wpatruje. Wiem to. Widzi każdy mój gest, skrzywienie twarzy, nie ukryje żadnej łzy. Czekam aż bicia zegarów się zsynchronizują w jeden kit-takt. Jest. Słyszę jego oddech. Mój powoli zaczął się wyciszać. To taki nasz rytuał przywitalnej ciszy porozumienia. Zaczynamy się w siebie wsłuchiwać niewerbalnie i ... Mówię. Sypię słowami jak przystało na wzorowej sesji z analitykiem. Zaczynam od snu, moich myśli, pytań bez odpowiedzi, co inni mówili, czego on nie powiedział, co myślę, czuję, lękam. Jak mi minął dzień, tydzień, miesiąc. Moje plany i obawy. 9 minut, 20, 39 mija. Czuję niemal fizycznie upływający czas. Pragnę zerknąć na zegar żeby mieć kontrolę ile jeszcze możemy sobie pozwolić na werbalność intymną, ile upłynie z nas obaw, marzeń i niewypowiedzianych słów. Wzmaga się lęk przed opuszczeniem i paradoksalnie, wprost

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%