Inne · 1 min czytania
(tak, tak, pobawcie się w 'co autor miał na myśli'
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Moja Miłość była powleczona naskórkiem Miała serce wyklejone zapałkami 36.6 stopni w cieniu i w słońcu I marzła czasem zimą na przystanku
Rzęsami tuliła tego Boga Który ponoć jest Miłością Odbijającego się z bezbłędnym wyczuciem Kształtu i powierzchni źrenicy
Pamiętam ultramarynę zmierzchu Pulsujące złocistości