Opowiadania.pl · 3 min czytania
Tak to ja Amelia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Amelia po tym wypadku stała się o wiele ostrożniejsza z nowymi znajomościami. Jednak poznała chłopaka o imieniu Norbert. Przez 3 miesiące wszystko było spoko, lecz po tych pięknych chwilach Amelia przeżyła wielki szok. Norbert jej powiedział, że nie ma ochoty już z nią spędzać czasu .Przerażona dziewczyna wypytywała go ” czemu „ a on tylko bo cie nie lubię i bardzo mnie zraniłaś. Nastolatka znów miała dość życia i postanowiła się zabić , ale nie od razu chciała się pożegnać ze wszystkimi ,a przede wszystkim z Norbertem. Więc zadzwoniła do niego nikt nie odebrał znów zadzwoniła tym razem odebrał. Rozpoczęła: -Hej Norbert czy to ty ?-spytała nie pewnie Amelia -Tak .Amelia po co dzwonisz ?-spytał strapiony chłopak -Norbert dzięki ci że przypomniałeś mi o tym wszystkim teraz nie mam ochoty żyć i już dużej nie będę-powiedziała dziewczyna -Aaaamelia !!nie czemu?? ja nie chciałem ci nic zrobić a ni cię zranić .Ja tylko bałem się w tobie zakochać-powiedział chłopak niespokojnym głosem -Ale to nie tylko twoja -wina powiedziała Amelia i rozłączyła się . Chłopak dużo nie myśląc szybko ubrał się i podbieg do domu Amelii. Zastał ją stojącą na barierce balkonu. Norbert rzucił się na Amelię i zaczął ją z ciągać z barierki do domu. Dziewczyna trzymała się…