Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 2 min czytania

Taka poezja – Jakie czasy?

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Po ulicach niby sportsmeni w dresikach grupy łysków śmigają, te niższej kategorii bandziorki szmal i muskulaturę posiadają,

pod blokami i w klatkach schodowych gnieżdżą się byczki, gromadnie bujają się, w oczy im nie patrz i zejdź z uliczki,

wszyscy jak bracia, o odpychającej diablo twarzy Krzysia, w łapkach browar, marycha i nie widać pośród nich bysia,

razem jak pedzie wystają, ale kurwa i jebać z ich ust leci, wy to jak inni słyszeć musicie, a te byczki to wasze dzieci,

nie z jednego pieca chleb jedząc, rzeknę iż to komunizmu kał, w

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Taka poezja – Jakie czasy? — czytnik · opowiadania