Romans · 4 min czytania
Take care of her
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Poczuła, jak delikatnie łapie ją za rękę. Spojrzała na niego, a on zaczerwienił się. Stanęła przodem do chłopaka i oparła bródkę na jego piersi. Przytulił ją mocno. Słyszała przyspieszone bicie jego serca. Czuła, że coraz bardziej ulegają emocjom. Dokładnie analizowała każdy jego ruch. Gładził ją po włosach, a drugą ręką obejmował w pasie. Spojrzała mu w oczy. Uśmiechał się. Kochała jego szczery, naturalny uśmiech. Przymrużyła mimowolnie powieki. Czekała cierpliwie. Nie wiedziała, jak on to odbierze. Właśnie, prawie wcale go nie znała… A teraz tak mu się poddaje… Przeszła ją nutka niepewności. Nie chciała nikogo zranić, bała się takich pochopnych decyzji. Mimo to wciąż trwała z zamkniętymi oczami, przytulona do piersi nieznajomego, albo chociaż tajemniczego mężczyzny. Czy ona tego chce? Co mam zrobić? Może źle ją rozumiem… Chłopak bił się z myślami i nie mógł się na nic zdecydować. Czuł, że nie może się wycofać. Pragnął tego najmocniej na świecie. Powoli zbliżyli się do siebie. Słyszeli tylko swoje przyspieszone oddechy i bicie własnych serc. Chwila zdawała się być wiecznością, kiedy każdy z nich wahał się wykonać pierwszy krok. Bezpiecznie, tak właśnie czuła się w jego ramionach. Tylko mała chwila dzieliła ich od pocałunku, który miał odmienić ich życie. Rozchyliła usta. Chłopak nachylił się od niej i musnął jej wargi swoimi. Ona, pełna ekstazy, oddała pocałunek. Ich usta złączyły się. Powolutku, delikatnie pieścił jej pełne wargi. Zamknięci w swoim małym świecie odkrywali na nowo tajemnicę pierwszego pocałunku. Od razu zapragnęli mocniej, dłużej.nCoraz odważniej bawili się…