Inne · 3 min czytania
Talent.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Cel. Jest bardzo potrzebny i był bardzo potrzebny. Jest jednak ktoś kto go nie posiada. Gdy ma wymienić swoje talenty- milczy. Ludzie dziwią się, mówią że każdy posiada jakiś talent. Ale ona nie! Dlaczego tak trudno to zrozumieć. Kiedyś szła ulicą i usłyszała: ‘Gdyby nie scena nie chciałabym żyć. Nie mogłabym żyć.’ Każde takie słowo, stwierdzenie jest dla niej ciężkie. I to bardzo. Staje jej na żołądku, lecz boli ją serce. Wokół niej mają wszystko. A ona? Nic. Ale żyje. Tylko nie wiadomo jak długo. Często wpatruje się w zegar. Wskazówki za szkłem poruszają się tak wolno. Tak jakby one również chciały zadać jej ból. Ona nie wie po co żyje. A jak się nie wie po co, to po co żyć? Jest człowiekiem jak każdy. Ma serce, oczy, nos, ręce, nogi, ale jednak wyróżnia się. Zabłąkane spojrzenie, chore myśli. Dla innych jest po prostu głupia i nie ma co się w tej kwestii oszukiwać. Nikt nie wie że każdy dzień jest dla niej walką. Wysiłkiem. I nikt się nie dowie. Zadaję sobie pytanie: dlaczego ona nie ma talentu? Dlaczego nie ma celu? Dlaczego skazana jest na…no właśnie na co? Na śmierć? Śmierć za życia? Dziecko skazane na śmierć, skazuje się na nią same, ale dosłownie. A wtedy mówią: była psychopatką. A to nieprawda! Wcale nie była psychopatką, była po prostu....brak mi słów, więc przytoczę fragment z jej pamiętnika: Siedzę sama w czterech ścianach. Światło zgaszone. Ciemność wydaje mi się ciemniejszą od czarnych chmur. Na…