Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 8 min czytania

Talizman mocy cz.6

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Rozdział VI : WIĘZIENIE Kiedy ocknęłam się, siedziałam w ciemnym pomieszczeniu. Wyglądało to tak jakbym była w jaskini. Miałam związane ręce i nogi. Ból głowy strasznie mi doskwierał. Chyba nawet leciała mi krew. Czułam się strasznie. Gdzie byłam? Zaczęłam krzyczeć. Cisza. Byłam sama. Próbowałam wydostać się z uwięzi ale to nic nie dawało. Chyba zemdlałam. Kiedy znów się obudziłam tuż przede mną stała Ola z Bartkiem. - Chyba się budzi – powiedział Bartek do Oli. - Witaj malutka!- krzyknęła Ola. Miałam wrażenie, że ktoś mnie uderza młotkiem w tył głowy. Czułam, że opadają mi siły. Byłam cała we krwi. Umrę! – mówiłam sobie. Ale Ola przecież nie jest morderczynią. A jeśli jest? Nie miałam szans. - D-l-a-c-z-e-g-o?- wybąkałam ostatnimi siłami. - Mówiłam, żebyś się od niego odczepiła! Teraz masz co chciałaś. Nie bój się kochanienka. On ciebie nie kocha. Nawet nie zauważy, że ciebie nie ma. Teraz będzie miał mnie.- mówiła Ola z uśmiechem na twarzy.- Musiałam się Ciebie pozbyć. Za kilka godzin będzie po tobie! – zaśmiała się. Było mi już wszystko jedno czy umrę czy nie. Nie wiedziałam ile już tu jestem. Może kilka godzin a może kilka dni. Martwiłam się tylko o Marcina. Nie wierzyłam Oli, że on mnie nie kocha. A jeśli Ola powie mu, że zostałam w domu i nie chciałam z nim być? Było mi go żal że będzie cierpieć kiedy mnie już nie będzie. Nie chciałam się z nim rozstawać. Nie miałam już sił. Bolała mnie głowa. Chciałam to zakończyć jak najszybciej. Zasnęłam, a może nie… UMARŁAM!

Gdzie jest Ania? Zadawał sobie te pytanie Marcin kiedy Ani nie było w domu. Był strasznie przejęty kiedy nie było jej też następnego dnia w szkole. Czuł że stało się coś bardzo złego. Zadawał sobie też pytanie, czy aby nie została w domu i może nie czuła nic do niego. Kochał ją z całych sił. Bał się, że przez jego moce nie znajdzie prawdziwej miłości. Ale w końcu ją znalazł na jakiś czas, teraz znikła. Musiał dowiedzieć się co się stało. Nawet jeśli nie chciała już z nim być musiał usłyszeć to z jej ust. W szkole podeszła do niego Ola mówiąc, że Ania nie wróci i zrywa z nim. Wtedy Marcin poczuł że jego serce przekuwa strzała. Nie wierzył Oli. Czuł od niej wrogość i zło. Dlatego pojechał do prawdziwego domu Ani. Otworzyła mu matka Ani. Kiedy spytał się czy jest Ania, matka zbladła i oznajmiła, że Ania już wyjechała w niedziele rano. Wtedy był już pewnie, że coś jest nie tak. Bał się najgorszego. A jeśli Ania jest w niebezpieczeństwie? – zadawał sobie ciągle te pytanie. Nie wiedział co robić, gdzie szukać. Postanowił popytać się koleżanek Ani czy nie wiedzą gdzie jest. Spytał się Agnieszce, ale ona sama nie wiedziała gdzie podziewa się Ania. Kiedy przepytał już prawie wszystkie koleżanki Ani skończyła mu się cierpliwość i nadzieja, że ją znajdzie. Wtedy podeszła do niego Natalia. - Musimy pogadać, to bardzo ważne. Spotkajmy się na plaży o 17.00 – powiedziała. - Nie mogę. Mam ważną sprawę. Szukam Ani - Właśnie o nią chodzi. Marcin czekał zniecierpliwiony na plaży na Natalię. - O! Jesteś! Mów, co wiesz o Ani - Wiem tylko, że Ola groziła Ani. Kazała jej zostawić Ciebie. Mówiła, że pożałuję. Marcin stał wpatrzony w Natalię i przetrawiał to co przed chwila powiedziała. „ Nie zauważyłem nic. Powinienem coś zauważyć. Jakie jestem głupi!” mówił sobie. - I jeszcze jedno. Słyszałam o jakiś mocach. Nie mam pojęcia co to jest. Ola mówiła coś o jakieś jaskini. Nic więcej nie wiem – powiedziała Natalia. - Dzięki, jesteś kochana. Marcin dokładnie wiedział o jaką jaskinie chodzi. Wbiegł do jaskini niczym tornado. Użył swojej mocy by stać się niewidzialnym. Wbiegając do pomieszczenia zauważył siedzącą Olę z Bartkiem. Rozmawiali o czymś nie zdawając sobie sprawy, że właśnie koło nich przebiegł niewidzialny Marcin. W końcu znalazł leżącą, zakrwawioną Anię. Miała zakute ręce i nogi. Kiedy Marcin ją zobaczył podbiegł do niej i z całych sił przytulił. Krzyczał w niebo głosy. Ola i Bartek…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Talizman mocy cz.6 — czytnik · opowiadania