Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Kultura · 3 min czytania

Taniec z gwiazdami

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Grzegorz Lewkowicz

"TANIEC Z GWIAZDAMI"

Diabeł nie może, posyła babę, bo sprytem zdziała troszeczkę. Dla polityka, baba za słaba, posyła więc, swą córeczkę.

Córka, przydatna bywa czasami, tate, interes już czuje. On ma reklamę w „Tańcu z gwiazdami”, i dziecko się wylansuje.

Ojcom, przez córki rosną sondaże, co ważne, przed wyborami. Córka, najlepszą też się okaże, bo ludzie dzwonią partiami.

Kawalerowie są oburzeni, Premiera nawet buntują. Choć w TVN -ie są pokrzywdzeni, to dziewcząt, nie adoptują.

Prezydent, może posłać tam córkę, dla Marty otwarte wrota. Ale pan Premier, ma już pod górkę, na gwiazdę, nie wezmą kota.

To jest igranie telewidzami, i robi się z nich wariata!. Przecież córeczki nie są gwiazdami, niech tańczy, polityk – tata!

Chętnie zobaczę, jak sam Wałęsa, choć nie chce, to jednak musi. Nie kujawiaka ale brekdensa, tańczy dla swojej Danusi.

Albo Kwaśniewski w chwiejących krokach, przypomni moskiewskie bale. tańcząc trepaka lub kazaczoka, chyba pamięta je dalej?.

Teraz trenuje już w konspiracji, bo konkurenci czuwają. Zazdroszczą jemu talentu, gracji, bezczelnie więc, podglądają!

O Tusku, chodzą w Warszawie słuchy, ze chciałby w „Tańcu z gwiazdami”, swój ulubiony taniec Kaczuchy, zatańczyć wraz z bliźniakami.

To zezłościło bardzo Premiera... - a…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Taniec z gwiazdami — czytnik · opowiadania