Komedia · 2 min czytania
Tato nie wraca
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Grzegorz Lewkowicz „TATO NIE WRACA...”
Tato nie wraca, ranki, wieczory, we łzach czekamy i trwodze. Bandytów pełne lasy i bory... -oraz piraci na drodze!
Gdyby nasz tato poszedł piechotą, najwyżej wróciłby pijany. Ale ostatnio, kupił samochód... - więc, był zmotoryzowany.
Może zepsuła się gdzieś Syrenka, albo zabrakło paliwa? Lub nie daj Boże jakaś panienka... - na auto-stop go podrywa.
Może wydarzył się gdzieś wypadek, z udziałem naszego taty? A może uciekł, jak kiedyś dziadek... - do innej pani, przed laty.
Wciąż, o wypadkach na polskich drogach, piszą codzienne…