Inne · 9 min czytania
tCa0bAlXeItLki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
lśniące łzy. Kurwa, ja pierdolę. Muszę... Muszę tylko umrzeć, omijać łzy. Jestem chory. Ale nie będę się kurwa leczył!!! Pierdolę leczenie. Jak będę chciał to się kurewsko wyleczę!! KURWA PIERDOLONE CHUJSTWO! Chodź krzysiu... Musimy porozmawiać... Musimy porozmawiać. Spokojnie... Spokojnie... spokojnie... SPOKOJNIE?!! SPOKOJNIE??!!! Wypluj!!! Wypluj!!! AlE dusi mnie w. Klacie. ... Kiedyś mieliście w swoim posiadaniu wiedzę. Wiedzieliście, że coś jest ze mną nie tak, a ja tego nie ukrywałem. Ale teraz, próbując mi pomóc, wiedzę tą, własnoręcznie sobie odebraliście. Będziecie myśleć, że wszystko jest ze mną w porządku, ale to będzie tylko wrażenie zewnętrzne. Oczywiście "biorę" tabletki. Kosz już chyba nie ma depresji. Wyleczył się. Policzę tabletki i wszyscy będą szczęśliwi. A ja załatwię dwie sprawy!! Wow!! Wooooowww!!! Jak fajnieeee!!! Jak to dobrze, że umiem przybierać różne postacie... W poniedziałek pokażę jej, że jestem kurewsko szczęśliwy! Dzięki tabletkom! Kosz wyzdrowiał i wszyscy są zdrowi!!! HAHAHA!! Czekajcie, gdyż po bejsbol pędzić muszę!!! to cudowne!! 0:45
tgs 19:7 my theRAPY Tabletki! tabletki! bardzo słodziutkie tabletki! Bierzmy je wszyscy i chodźmy na terapię, a wszystko będzie dobrze!! Kurwa!! Wszyscy potrzebujemy terapii!!! Łykamy tabletki! Terapia! Terapia! Terapia! Ale zajebista terapia! Tabletki! Łykajmy tabletki! Do żołądka!! Pociupciaj sobie! Siemaneczko! Słoneczko! Łykajmy terapię! Wszyscy! No już! Prędzej kurwa!! I wszystko będzie dobrze!! AHAHAHAH!!!! Terapia!! Prędzej!! do terapii! Łykaj tabletki! Łykajmy terapię! A potem wczoraj! Rzygaj! Rzygaj! Rzygaj! Więcej terapii! Co jest?!! Łykaj tabletki!! Prędzej!! No... co tam?!! Siemaneczko!! o taak!! I piąteczka!! Zajebista terapia!! Tu nie gryzą!! Tabletki!! Tab letki!!! TABLETKI!!! hehe... o tak! i chlup! do pyszczka! tableteczka! macie terapię kurwa!! I jeszcze! Samochody! Tiry! Broń!! Kuchnia!!! oszaleć można!! Wszędzie terapia!!!! Terapia nas otacza!! Tyle terapii w całym mieście, nie widziałem tego # jeszcze... o cholera... o kurwa... Śpiewajmy!! Gdyż terapia!! Połykajmy terapię!! Głęboko!! Głłęęęboookoo! I główka!!! Jedziemy!!! Pani katarzyna nie pamiętam nazwisko. już za późno zadźwoń jutro się umówimy na... TERAPIIĘĘĘ!!! Dowidzenia dzieńdobrycześćdobracichujnanocwczorajbardzodobrzeżeniesenale Itakterapiatodobrotabletkijestemnormalnyboterapia ;pomagaiwtedytabletkizbytsiemaneczko!pociupciaj krzysiutuniegryząpojajachalewsutyiżołądźjądropsa kurwajegomaćjedź te tabletki! DOBRA TABLETKA!! DOBRA!! YHM!! SMACZNA TABLETKA!!! słodkagorzkaztego wszystkiegoczwartekilościowo wszystkozemnąwporządkutylkozostanęoponąikołem wszystkozemnąwporządkutylkopojadębusemiwtedy sptkamgo!wczorajżeniewiemaleprzecież! (Gdyżbyczyżbypocoku pasikubęc!) Wczoraj że nie wiem ale przecież
2932oo7y 4 1240 My SoRRoW
Nie potrafię żyć. I mam wrażenia. Nie wiem czy są one złe czy dobre, i które są jakie. To wszystko jest zbyt trudne dla mnie. Ale przecież - TERAPIA!!! Chodźcie tu wszyscy, którzy tak bardzo mnie "kochacie" i pomóżcie mi odnaleźć sens życia. Włóżcie mnie w pierdolony kaftanik, nakarmcie tabletkami antydepresyjnymi i wszystko będzie w porządku. A potem pójdę do domu. Wczoraj jakoś po południu przyszedł po mnie BiTa i poszliśmy do niego (pomijam inne wydarzenia). Zostałem u niego na całą noc. Nie spałem i o 5:45 poszedłem do domu. Byłem w nim około 6. Zjadłem kawałek pizzy i zasnąłem. Bez snów. Potem obudziła mnie mama (później) mówiąc, że muszę jechać do miasta na terapię. Wtedy w głowie (zepsutej) zrodził mi się plan. Super facet!! Byłem w mieście. Było tam dużo ludzi z plecakami i torebkami. Starzy i młodzi. Co piękne była w nim nawet Żaneta! Ale super faceta psychologa ani śladu!! Gdzież on?! TABLETKI!!!
Zryty dzisiaj dzień. I ktoś (i coś) wraca. Drzwi uderzają o framugę, sedes opada z trzaskiem. Szyba uderza. Moja ukochana mówiła żebym poszedł do domu. Nie chce żebym z Nią siedział. Czuję się dziwnie. Myślę sobie, że ma mnie dosyć. Nerwowo rozglądam się po ludziach, którzy są naprzeciw mnie. Pogarda. Przyduszam łzy. Chcę jednak zostać, poczekać. Ale nie chcę Jej przeszkadzać i wracam do domu. Łzy przyciągają uwagę. Łzy gniewu, strachu i smutku (łzy nienawiści). Jest możliwość, że Ją zdenerwuję, zrobi się Jej przykro, pomyśli sobie, że to ja…