Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 3 min czytania

Tears in heaven

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Tears in heaven Czasami lubię patrzeć na deszcz. Usiąść z kubkiem gorącej herbaty przy parapecie, i przez matową powierzchnię szyby obserwować świat. Szare budynki, przemoczonych do ostatniej suchej nitki ludzi szybko kroczących w kałużach, mokre psy wyglądające jak prosto ze schroniska, dzieciaki wykrzykujące obelgi w stronę aut, które przejeżdżając, rozchlapują wokół zebraną na jezdni wodę.

Wszyscy oni zroszeni kroplami deszczu. Wiesz, moja prababka, gdy żyła, a ja byłem jeszcze mały, mawiała że to łzy smutku aniołów. Hmmm...Ciekawe... Piękne, smukłe, skrzydlate istoty, o przyjaznych twarzach, wzruszające się nad losem swych grzesznych braci, towarzyszące śmiertelnikom zamkniętym szczelnie w hermetycznym świecie swych poglądów, uczuć, postrzegania... Współczujące. Podobno czasami, jeśli mają ochotę, to zstępują na ziemię. Wtedy chodzą w strugach deszczu ulicami miast i ze smutkiem obserwują.

Wiesz, myślę że Oni widzą więcej niż my, widzą- i próbują pomóc. Z łatwością dostrzegają zadrapania na twarzy dziewczyny z kwiaciarni, którą pobił wczoraj pijany chłopak, i próbują je opatrzyć, widzą rozpadające się na kawałeczki życie chłopaka, który wczoraj pochował swych rodziców i starają się je jakoś poskładać w całość, aby każda część pasowała do siebie tak jak dawniej. Widzą staruszka bez parasolki, stojącego na środku chodnika, który z…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%