Romans · 2 min czytania
"Tęczowe wyznanie"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
w oknie nadziei wpatrzony bez końca, szukam na jawie i we śnie cię szukam, i biciem serca odmierzam minuty, i gasnę bez Ciebie jak Ziemia bez słońca.
W radosnej mgiełce, w tęczowej koronie, jak żebrak w ulewie i w kaloszach szczęścia, chwytam z deszczem każdą myśl o Tobie, modlitwą i sercem, ustami i w dłonie
i uczę się śmiać wtedy kiedy płaczę, i szaleje z radości nawet kiedy boli i umieram dla Ciebie, żeby żyć wiecznie i nawet jak się gniewam, wiem, że Ci wybaczę... ------------------------------------------------- tańczyć z Tobą w słońcu i kochać Cię w nocy, zapomnieć, zatracić, zakręcić, odpłynąć, obudzić o świcie i paść w Twe ramiona, sycić miłością jak czerwone wino. Przytulać bez końca i całować długo, raz być Twoim panem a raz Twoim sługą, uwielbiać Twoje ciało i rozpieszczać duszę... --------------------------------------------- Patrzysz zdziwiona i pytasz dlaczego?? Ponieważ kocham Cię jak słońce, jak dzień nowy, jak srebrne gwiazdy na niebie milczące, jak bezludną wyspę