Erotyka · 2 min czytania
Termy Bania
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Raz w Tatrzańskiej Białce z rana, siedząc w łaźni fińskiej, pani poprosiła pana o czyny dość świńskie. Mówiąc przy tym: Terma Bania niczym afrodyzjak działa na mnie od zarania, to nie hipokryzja. Chciała by ją oblał woskiem, tym do depilacji i wyrywał włos za włoskiem. Lecz nie dość atrakcji. Zapragnęła by ją moczył w czekoladzie mlecznej, "kocham" mówił, patrząc w oczy "kochać będę wiecznie", wciąż masował olejkami, zdobił manicurem, karmił co dzień frykasami, poił eliksirem. Zachęcany do miłości, pan, bo był…