Inne · 3 min czytania
Tęskniąc
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kocham cię, całym swym sercem tak jak nikogo nigdy nie kochałam nie bojąc się, że mogę cię stracić, że odejdziesz, lub, że mnie nie kochasz. Kocham cię, bo wiem, że nikogo poza tobą kochać nie mogę. Nikt nie odwzajemni mojej miłości tak jak ty. Kocham cię, choć wiem, że nie istniejesz. Każde zapewnienie, że niedługo na pewno kogoś znajdę, że pojawi się osoba, którą mogłabym pokochać tak boli. Nie chcę nikogo znajdować, tym bardziej szukać. Nie chcę nikogo znać poza tobą i nie chcę by ktoś inny poza tobą istniał. Nie wierzę w nie, w te zapewnienia, czasami chciałabym powiedzieć, jak żałosne mi się wydają. Nie potrafię. Patrzyłam dziś w gwiazdy, znikały przesłonięte chmurami, ciepły wiatr poruszał moimi włosami i muskał nagą skórę, żaby rechotały w oddali…Tyle chwil, które mogłabym dzielić z tobą, mijają bezpowrotnie a ja wiem, że ciebie nigdy nie było i nigdy nie będzie. Świat jest okrutny i jest to fakt, nad którym już nie warto płakać, nie warto się złościć i sprzeciwiać, bo tak już został urządzony i nic nie zmienimy. Puste dnie, zimne noce. Nie płaczę, chcę byś wiedział, że nie płaczę wtulona w poduszkę, na której nigdy nie leżała twa głowa. Chcę byś wiedział, że już na ciebie nie czekam, choć jasno widzę, że przestać kochać jest niemożliwym. Jak mógłby