Inne · 2 min czytania
Testament życzeń
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Testament życzeń. Ja ze świata przemocy i cierpienia proszę o parę życzeń. Pochowajcie mnie tam, gdzie deszcz obmyje me ciało zmęczone, gdzie strumyk wody czystej ukoi moje pragnienie, gdzie wiatr osuszy wilgoć w mych oczach. Ubierzcie mnie w błękit nieba i akwamaryn morza, we włosy wplączcie kwiaty nazbierane wczesnym rankiem, niech trawa świeża pieści me stopy bose. Do jednej ręki włóżcie nóż ostry, jak brzytwa, a do drugiej bukiet maków zakrwawionych pierwszym promieniem słońca. Posadźcie drzewo, które rosnąc będzie uczuciami moimi i chronić przed ogniem cierpienia. Niech wróżki leśne i elfy miejscowe muzykę tworzą nocą gdy sen głęboki weźmie…