Erotyka · 1 min czytania
Testosteron
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
nad ranem gdy noc rosą szlocha i słońce gramoli się w niebo wszystko się budzi żeby kochać i wstaje wszystko za potrzebą
tulipan wznosi ciężką głowę konwalie prężą swoje dzwonki ptaki spraszają na rozmowę budzą się wszystkie żywe członki
nad ranem mruczy piękna żona: - coś ściąga kołdrę i mam dreszcze - a słonko wstaje - księżyc kona - przytul mnie do snu proszę jeszcze...
już od godziny nie śpię prawie i zmagam się z testosteronem nie wiem