Inne · 2 min czytania
the beauty in black
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przybyła punktualnie, jak zawsze. Szybkim ruchem wygładziła nieistniejące fałdki na czarnej sukience sięgającej ledwie połowy uda. Przyjrzała się swojemu rozmazanemu odbiciu w szybie i poprawiła krucze włosy ozdobione gotyckim toczkiem, po czym wyjęła z maleńkiej torebki szminkę i nadała bladym wargom nieco czerwieni. Dopiero potem spojrzała na mnie i, uśmiechnąwszy się, ruszyła tanecznym krokiem w moją stronę, zmysłowo kołysząc biodrami. Wyciągnąłem ku niej rękę, lecz przeszła o włos obok, mijając dłoń i skierowała się do mężczyzny