Psychologia · 2 min czytania
The memory
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Otaczający moją szyję sznur. Pętla, która ma się zaraz zacisnąć. Pogrążony w ciemności garaż. Serce mocno wali mi w piersi. Jestem świadoma i pewna tego, co chcę zrobić. Chcę, czy muszę? To nie ma znaczenia. Słyszę żałosny skowyt psa, który milknie, gdy wypowiadam cicho „zamknij się”. Nie przekona mnie. Tysiąc razy przeżywałam tę chwilę w swojej głowie. Nie zrezygnuję. Powoli wdycham powietrze. Zapach stęchlizny jest tak znajomy, delektuję się nim. Czuję, jak powietrze przechodzi przez moje nozdrza i wędruje do płuc. Już go nie wypuszczam. Poruszam palcami bosych stóp. W jedną z nich wbija się drzazga ze starego drewnianego stołka. Nie przeszkadza mi to. Tylko ten drawniany przedmiot w tej chwili trzyma mnie przy życiu. Jest mi zbędny. Odpycham go jedną nogą, jednocześnie drugą robiąc krok naprzód. Krok ku nieznanemu. * – Umie... Umieram! – rozlega się przerażony krzyk. W histerii całkiem przypadkiem trącam…