Inne · 3 min czytania
TO JEST CUDOWNE!
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Niedzielne popołudnie, jak zwykle Jakub spędzał w domu wpatrując się w jej zdjęcia. Wiedział, że to może doprowadzić go do obłędu, lecz w swej słabości już z tym nie walczył. Zbliżała się godzina 18.00, była to godzina w której zwykle On wyprowadzał swojego psa – zajęło mu to około 30min. Gdy wrócił do domu i już się rozbierał usłyszał dźwięk telefonu – był to SMS – wziął telefon i zauważył, że to wiadomość od Ani, po czym ogarnęło go zaniepokojenie, strach – nie wiedział co Ona może od niego chcieć w niedziele i o tej porze. W SMSie przeczytał, że Ona chce się z nim spotkać i że za 15 min będzie w pobliskim parku. Pełen entuzjazmu ale też przestraszony ubrał się i w 10 min dotarł na miejsce spotkania. Zestresowany chyba do granic możliwości czekał na Nią, te 5 min wydawało mu się trwać wiecznie. Gdy Ją ujrzał nabrał pewności – nie wiedział jakim cudem – przywitali się a że było ciepło usiedli na ławce. Wpatrzony w Nią Jakub zapytał: - „coś się stało? dlaczego tak nagle chcesz się ze mną spotkać? Przecież mówiłaś...?” Ona mu przerwała i powiedziała: -„tak wiem, ale przemyślałam sobie parę rzeczy i stwierdziłam, że dam nam szansę”. Dla Jakuba było to spełnienie marzeń, przez chwile nie wiedział czy Ona sobie z Niego żartuje. Po tym jak odpowiedziała, że na serio mówi rzucił się jej w ramiona, uściskał Ją i poszli. Do godziny 23.00 chodzili po mieście i…