Romans · 1 min czytania
To nierozsądne
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
To nierozsądne
Tyle żyłem bez ciebie nie wiedząc nawet że ktoś taki istnieje Czemu zatem cholera nie umiem już żyć bez ciebie Przecież nie istniałaś nawet wśród hierarchii spraw A teraz przecząc istocie logiki praw Inna płaszczyzna zlikwidowała znaczenie celów Tkwisz we mnie wbrew mnie samemu Jak obce ciało choć jesteś złudzeniem Ranisz mnie moim nie-