Inne · 1 min czytania
to życie jak kielich
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
zmarzły mi dłonie od nienawiści czasów od przypadków stwardniały mi stopy w tryby wkręcona raz czynnie raz biernie zwrotnie partykułę krzyknę
na krzywiźnie czasoprzestrzeni w nieskończoności niedokonań silnię usilnie zmierzyć nie zdołam
bo czas - ten złodziej bezwględny namaluje mi…