psychologia · 2 min czytania
Toksyczna miłość
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Siedziała wpatrzona w gwiazdy Na niebie czarnym jak jego oczy Myślała o tym co ją jeszcze Tak boleśnie zaskoczy
Jeszcze niedawno, wczoraj rano Myślała, że ma wszystko Jego, siebie Dziś to znikło, prysło Jak czar jakiś rzucony w gniewie Patrzyła tak mocno Jakby szukała odpowiedzi Wyrytej na czarnym niebie
Kiedy tak patrzy jego nie ma I jej już nie ma Tej co była jeszcze wczoraj On odszedł do innej i inną kocha Ona odeszła wraz z nim i szlocha
Serce ma puste, w nic już nie wierzy Że pozna innego, że tamten wróci Że życie się ułoży Że miłość to