Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

muzyka · 3 min czytania

Tonąc We Krwi

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

{b}

Ogień krzepnie, blask ciemnieje coraz bardziej grzebią się wartości najważniejsze Wiatr się zmaga, słychać trąb dudnienie mocniej i mocniej słychać schyłek wiary nędznej Dom boski legnie w gruzach swej uporczywości a na zgliszczach wstanie nowy ład i porządek.

Niebiańskie chóry na murach Jerychońskich nie ostrzegą zadufanych i niepokornych o upadku Rozstąpi się ziemia i w posadach zatrzęsie pod stopami armii niewolników diabelskiego nasienia By wchłonąć cały dobytek robactwa nędznego i strawić go we wnętrzach oświecenia piekielnego.

Byście wreszcie zrozumieli!

Chemiczne narodziny za linią wroga jak zapalniczka w składzie dynamitu odliczanie sekund do końca bytu w urojonych kroplach tego przesytu

lecz za maską pozorów tkwi niedostrzegalna prawda !

migotające biało-czerwone światła w karawanie pędzimy w stronę tego przeznaczenia cały czas przyspieszając nieświadomi błędu stworzenia

zastrzyk pokory dla tych wydarzeń i już staje się marionetką kapłanów miłosierdzia kłamców o nieczystych sumieniach, katów posiadających władzę

mój eren pęka w szwach od natłoku męczenników więc wiedzcie że nie jestem

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Tonąc We Krwi — czytnik · opowiadania