muzyka · 3 min czytania
Tonąc We Krwi
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
{b}
Ogień krzepnie, blask ciemnieje coraz bardziej grzebią się wartości najważniejsze Wiatr się zmaga, słychać trąb dudnienie mocniej i mocniej słychać schyłek wiary nędznej Dom boski legnie w gruzach swej uporczywości a na zgliszczach wstanie nowy ład i porządek.
Niebiańskie chóry na murach Jerychońskich nie ostrzegą zadufanych i niepokornych o upadku Rozstąpi się ziemia i w posadach zatrzęsie pod stopami armii niewolników diabelskiego nasienia By wchłonąć cały dobytek robactwa nędznego i strawić go we wnętrzach oświecenia piekielnego.
Byście wreszcie zrozumieli!
Chemiczne narodziny za linią wroga jak zapalniczka w składzie dynamitu odliczanie sekund do końca bytu w urojonych kroplach tego przesytu
Część 22 / 2
lecz za maską pozorów tkwi niedostrzegalna prawda !
migotające biało-czerwone światła w karawanie pędzimy w stronę tego przeznaczenia cały czas przyspieszając nieświadomi błędu stworzenia
zastrzyk pokory dla tych wydarzeń i już staje się marionetką kapłanów miłosierdzia kłamców o nieczystych sumieniach, katów posiadających władzę
mój eren pęka w szwach od natłoku męczenników więc wiedzcie że nie jestem