Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 3 min czytania

Tretogor Pogromca

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Był nieustraszonym łowcą zła,ciężko policzyć ile istot chaosu wysłał w niebyt. Gdie się pojawił budził strach i szacunek, dla wielu ludzi był ostatnim ratunkiem. Powstało o nim wiele opowieści, jedna z nich mówiła że gdy pojawił się na cmentarzu w Norfolk wszystkie zjawy i upiory uciekły i nigdy nie powróciły. Nazywał się Tretogor, Tretogor Pogromca, jego jedynym celem życiowym była zemsta na istotach zła za śmierć jego rodziców. W tym co robił zatracił się całkowicie i nic nie mogło go powstrzymać. Była mglista, deszczowa noc jechał konno przez las Grungoński, kopyta konia grzęzły w błocie, powietrze było gęste, Tretogor powoli lecz pewnie posuwał się naprzód. Po kilku godzinach jazdy las rozrzedził się aż wreszcie oczom Tretogora ukazała się twierdza. Koń był wyczerpany, Tretogor zszedł z niego i wiódł go luzem w strone mrocznych baszt zamczyska. Brnął w coraz głębsze lochy, powietrze było stęchłe, zimne... martwe. płomień pochodnidrżał lekko. Tretogorszedł cicho, spokojnie jakby nie widział ludzkich kości po których stąpał. Odnalazł drzwi, podszedł do nichi obejrzał inskrypcje na nich wykute, nie znał ich, nigdy takich nie widział. Ogarnął go dreszcz zwiastujący czyjąś obecność w pobliżu,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Tretogor Pogromca — czytnik · opowiadania