Historia · 5 min czytania
Trzy zapałki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ciężkie powietrze wisiało nad moją głową i wypełniało płuca. Czarne niebo tylko czasami rozbłyskiwało pomarańczowo-żółtym blaskiem wybuchu. Grudzień tego roku odczułem w kościach jak nigdy. Może to z powodu, że spędziłem go w Stalingradzie. Przyzwyczajony do ciepłych zim Bremerhaven, nie spodziewałem się takiego mrozu. Płaszcze armi niemieckiej były zbyt cienkie na tą pogodę. Dla tego teraz siedząc z głową wystawioną z okopu, trząsłem się jak wystraszona trusia. Moja warta kończyła się o trzeciej, skazany byłem więc na jeszcze dwie godziny samotnych rozmyślań. Marzyłem teraz o ciepłym łóżku. Choć szczerze mówiąc wystarczył by mi śpiwór na zimnej ziemi. Dawał trochę ciepła, a kiedy już zasnąłem, nawet ogień artyleryjski nie był w stanie mnie obudzić. Jest koniec miesiąca i chodzą słuchy, że wojna ma się ku końcowi. Rzesza zwycięża. Moja radość jest nie do wypowiedzenia, choć niepewna, bo nam, szeregowym żołnierzom, nikt nie mówił jak jest na prawde. Cieszyłem się nie tylko z powodu powrotu do domu, gdzie czekała moja ukochana, której nie widziałem od czerwca, ale też nie mogłem już patrzeć na kanibalizm w szeregach obu armii. Biorąc w rękę lornetkę skazywałem się na oglądanie zachowań o które nigdy nie podejrzewał bym człowieka. Mieszkańcy miasta, wychudnięci i oślepieni głodem wychodzili na ulice, ciągnąc za sobą ciała zmarłych. I choć nigdy nie widziałem co z nimi robią, to dobrze wiedziałem co działo się potem. My też nie byliśmy święci. Przesyłki z Berlina najczęściej nie dochodziły, przechwytywane przez polską partyzantkę. Most powietrzny Goeringa przestał działać już dawno. Kończyły nam się siły, a jedzenia, szczególnie zimą, było za mało. Widziałem swojego przyjaciela który ze łzami w oczach zapychał pusty żołądek surowym końskim mózgiem. Wojna zmienia człowieka na zawsze. Ale tylko w tedy kiedy zapominasz, że gdzie indziej czeka Cię normalne życie. Boże, tylko myśl o mojej Gerdzie powstrzymywała mnie od robienia tych wszytskich obrzydliwości. Wkoło czarna noc. Dostałem zakaz używania lampy. Mogło się skończyć tragicznie. Tak chciałem zobaczyć jej zdjęcie. Kiedy jesteś daleko od ukochanej osoby potrafisz zapamiętać każdy szczegół jej…