Środowisko · 1 min czytania
Tu i Teraz
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdy Cisza nadeszła dość niespodziewanie Stanęły drzewa w pełnej smutku pozie Nie było wcześniej nic, nic też nie zostanie Wobec wszędobylskiej, panującej grozy
Zapachniało mułem, szlam wdarł się do gardła Zasmucił rodziny, domostwa i stada Ona nadchodziła, nieuchronnie