Komedia · 19 min czytania
Twardy glina
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 6
Tokio. Noc. BOGUSŁAW spotyka się z TAKASHIM.
BOGUSŁAW I co masz mi teraz do powiedzenia żółtku?
TAKASHI Zabiłeś mi: brata, ojca , matkę, siostrę, dziadka, babcię, stryjka oraz oczywiście mojego kochanka Poula.
BOGUSŁAW Właśnie dlatego chcę cię wykończyć. Dlatego, że jesteś inny.
TAKASHI Twoje niedoczekanie!
BOGUSŁAW robi unik przed kulą. Kradnie ze stoiska z chińskimi zupkami pałeczki. Podbiega do TAKASHIEGO i wydłubuje nimi mu oczy. Nadlatuje helikopter policyjny. BOGUSŁAW do niego skacze.
Warszawa. Biuro szefa BOGUSŁAWA. BOGUSŁAW prosi o urlop.
SZEF A co ty takiego dokonałeś?
BOGUSŁAW Tu są moje akta.
SZEF zaczyna czytać na głos.
SZEF Zobaczmy... Zamordowanie fanatyków usiłujących wskrzesić Elvisa. Rozbicie jednym nabojem wojsk Afgańskich. Wybicie chińskiej Triady. To mnie nie przekonuje.
BOGUSŁAW wyciąga zza kurtki Shotgana. I przykłada SZEFOWI do łba.
BOGUSŁAW I co teraz powiesz?
SZEF Dostajesz rok urlopu.
BOGUSŁAW Dziękuję za intencję. Jednak wystarczy mi miesiąc jestem(efektowna muzyczka) TWARDY GLINA!
Mazury. Grill z rodziną. Jest on jego żona i syn MARCEL.
BOGUSŁAW Synu. Nauczę cię teraz tego co powinien wiedzieć każdy mężczyzna.
Wyciąga BAZOOKĘ.
MARCEL Przemoc jest zła.
BOGUSŁAW Tak. Czasami jest jednak niezbędna. Jednak pamiętaj. Nigdy nie zabijaj bez powodu.
Podchodzi GOSTEK.
GOSTEK Ma pan pożyczyć trochę musztardy...
BOGUSŁAW zabija go z BAZOOKI.
MARCEL Tato zabiłeś tego pana. On pokazywał SPIDERMANA na kasecie video!
BOGUSŁAW jest zakłopotany.
BOGUSŁAW Eee... To pewnie pedofil. Oni zawsze tak robią.
Noc. Rodzice kładą MARCEL spać.
MATKA Pa synku. Niech ci się śni Spiderman.
Dzwoni telefon BOGUSŁAWA.
BOGUSŁAW Czego!
Część 22 / 6
BORYS(off) Powiem tylko jedno. Wyjrzyj za okno!
BOGUSŁAW patrzy, że za oknem czai się ruska mafia.
MATKA Kto to?
BOGUSŁAW Nikt. Tylko kolega z przedszkolnych lat. Idę na faję.
BOGUSŁAW wychodzi za domek. Wyciąga BAZOOKĘ i strzela do mafiosów.
BOGUSŁAW Myśleliście, że jestem taki głupi?
Jeden z mafiosów podnosi się w ostatnim tchnieniu.
MAFIOSO Tak.
Tymczasem do domku zakradają się SERGIEJ, ANDRIEJ i IWAN. IWAN przebiera się za SPIDERMANA i idzie do MARCELA. MARCEL wstaje.
MARCEL Hurra!!! Wiedziałem, że kiedyś mnie odwiedzisz!
IWAN Cieszę się razem z tobą.
Wyciąga sieć.
MARCEL Masz nawet pajęczą sieć!!! Tata mówił mi, że to tylko głupia bajka!!!
IWAN Miał rację.
IWAN dusi MARCEL pajęczą siecią.
SIERGIEJ i ANDRIEJ wchodzą do sypialni matki. SIERGIEJ wyciąga Kałacha i strzela do matki.
SIERGIEJ Nadszedł czas polowań na gronostaje.
ANDRIEJ Ten tekst jest nawet za głupi na taki film.
Uciekają. BOGUSŁAW zastaje w domu masakrę.
BOGUSŁAW NIEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!! Zemszczę się. Od dzisiaj zwę się PENISHER.
Wchodzi PUNISHER.
PUNISHER Zaskarżam cię o prawa autorskie!!!
BOGUSŁAW Przecież zamiast U jest E.
PUNISHER Ludzie rodzą się coraz mądrzejsi. Od razu się kapną o kogo chodzi.
BOGUSŁAW Trudno... W takim razie będę się zwał TWARDY GLINA!!!
Warszawa. BOGUSŁAW wchodzi do garażu OSKARA- tuningowca doskonałego.
BOGUSŁAW Oferta z maluchem nadal aktualna?
OSKAR Myślałem, że nie chcesz Tuningu?
BOGUSŁAW Rozmyśliłem się. Co możesz z nim zrobić?
OSKAR Będzie grzał o 10 kilometrów szybciej.
Część 33 / 6
BOGUSŁAW Ale jazda! Mój samochód będzie się zwał Demon szybkości po polskich drogach, które są tandetna ponieważ rządzi nimi Marek Pol.
OSKAR Ta nazwa jest za długa, a poza tym Pol już nie rządzi. Lepiej nazwij go Super- Hiper- Dżiper- Wiper Maluch.
Pojawia LUDZIK.
LUDZIK Przez przypadek usłyszałem waszą niezwykle błyskotliwą rozmowę. Sądzę, że powinien się nazywać TWARDA BRYKA.
BOGUSŁAW Niezły pomysł. Jak ci mogę podziękować?
LUDZIKA już nie ma.
BOGUSŁAW Gdzie on się podział?!
OSKAR Cud.
WARSZAWA. Restauracja, a w zasadzie pijalnia piwa. BOGUSŁAW dzwoni do swojego kumpla KAROLA.
BOGUSŁAW Cześć Karol! Pomógł byś mi pomścić moją rodzinę?
KAROL Jasne! Dla ciebie wszystko.
BOGUSŁAW Fajnie. To wieczorem u mnie.
BOGUSŁAW odkłada słuchawkę.
KAROL stoi gdzieś na ulicy.
KAROL Super. On jest TWARDY GLINĄ, a ja będę jego TWARDYM ASYSTENTEM.
BOGUSŁAW dzwoni do MAĆKA.
BOGUSŁAW Cześć. Pomożesz mi pomścić moją rodzinę?
MACIEK Ile za to dostanę?
BOGUSŁAW Moją przychylność.
MACIEK Wal się.
BOGUSŁAW dzwoni do JAROSŁAWA.
BOGUSŁAW Cześć. Pomożesz mi pomścić moja rodzinę?
JAROSŁAW Oczywiście. Dlatego, że jesteś moim przyjacielem.
BOGUSŁAW Zyskałeś u mnie dużego plusa.
BOGUSŁAW odkłada telefon.
Dom BOGUSŁAWA. Wchodzą kumple i rozpoczyna się narada.
BOGUSŁAW Opowiem wam plan.
KAROL I JAROSŁAW Słuchamy cię guru.
BOGUSŁAW Zabijać, zabijać i jeszcze raz zabijać.
KAROL Mogę zbierać dane o wrogach.
Część 44 / 6
JAROSŁAW Ja będę twoim partnerem.
Melina przestępców. Do BORYSA podbiega SZCZUREK.
SZCZUREK Szefie Linda knuje spisek przeciwko panu.
Wchodzi BOGUSŁAW.
BOGUSŁAW On ma rację.
Zabija ich wszystkich. BORYSA zostawia na koniec. BORYS ściąga maskę. To jest DENZEL.
DENZEL Ty idioto! Zabiłeś aktorów i całą ekipę filmową!
BOGUSŁAW Więc co gadaliście o Lindzie?
DENZEL Film nosi tytuł "Kobieta, która rzuciła wyzwanie mafii". Linda to imię mojej filmowej dziewczyny, która chce mnie zabić ponieważ za wiele razy ją zdradzałem. Zadowolony?
BOGUSŁAW Przepraszam.
BOGUSŁAW zasmucony siedzi na krawężniku. Podchodzi do niego dziecko.
DZIECKO Ma pan loda?
BOGUSŁAW Nawet mnie nie denerwuj!
Rzuca dzieckiem, o ścianę.
BOGUSŁAW Nigdy nie zaczepiaj TWARDEGO GLINY.
Dzwoni jego pager.
BOGUSŁAW Mam e-maila.
BOGUSŁAW wchodzi do kawiarenki internetowej.
BOGUSŁAW Jak się toto włącza?
CAFEMAN O tutaj.
Na ekranie pojawia się twarz KAROLA.
KAROL Mam nowe informacje. Siergiej uwielbia polowania. W ten weekend będzie polował w Drawsku.
CAFEMAN O. Widzę, że ktoś chce pomścić swoją rodzinę.
BOGUSŁAW Za dużo wiesz.
Zabija CAFEMANA.
BOGUSŁAW Wy wszyscy tu zgromadzeni. Pamiętajcie. Jestem TWARDY GLINA.
Słychać jęk podziwu.
Drawsko. BOGUSŁAW z JAROSŁAWEM są zaczajeni w gąszczu. BOGUSŁAW jest przebrany za jelenia.
BOGUSŁAW Jesteś gotów?
Część 55 / 6
JAROSŁAW Jasne.
JAROSŁAW wydaje z siebie ryk jelenia. Nadchodzi Siergiej. Jelenie przywabione rykiem tratują SIERGIEJA. Wychodzi BOGUSŁAW. SIERGIEJ go nie widzi.
SIERGIEJ Głupie zwierzęta!
BOGUSŁAW Hej! Jestem jeleń. BUUU!!!
SIERGIEJ O, nie! To TWARDY GLINA!
BOGUSŁAW Jak mnie poznałeś w tym przebraniu? Tak czy inaczej...
Wyciąga BAZOOKĘ i morduje SIERGIEJA.
Mieszkanie BOGUSŁAWA. Jest cała ekipa.
KAROL Świetnie sobie poradziliście. Mam następną misję. To ANDRIEJ. Jest fanem używanych aut. Z pewnością nie odpuści sobie następnej giełdy. Odbywa się w niedzielę. W tym zadaniu pomoże wam OSKAR.
OSKAR Co jest chłopcy?
JAROSŁAW Chwila trochę odsapnijmy. Nasi widzowie też są już pewnie zmęczeni tym ciągłym mordowaniem. Puśćmy im coś lżejszego. Boguś!
BOGUSŁAW wkłada kasetę do magnetowidu(radziecki).
Noc. BLONDYNKA jedzie samochodem. Wydaje jej się, że ktoś ją śledzi. Orientuje się, że to PSYCHOL siedzi jej na dachu. Próbuje go strącić. Zauważa, że to nic nie daje to wybiega z samochodu. Ucieka. On goni za nią z tasakiem. Wbiega do Nowego Yorku. Biegnie przez całe miasto. Wspina się na Empire State Building. Jest na dachu. Morderca za nią. Ona go zrzuca z budynku. Cieszy się, że jest już bezpieczna. Nagle PSYCHOL wspina się na dach. BLONDYNKA jest przerażona.
BLONDYNKA Sama się zabiję!
Skacze.
PSYCHOL Chciałem pani tylko pani sprzedać ten komplet japońskich tasaków.
Mieszkanie BOGUSŁAWA. Wszyscy są przerażeni.
JAROSŁAW Ta przerwa między misjami to nie był najlepszy pomysł.
Słychać pukanie. Wszyscy z przerażeniem chowają się za tapczan.
LISTONOSZ Panie Bogusławie pocztę przyniosłem. BOGUSŁAW Wszyscy psychopaci tak mówią!
OSKAR Nie wyjdę z domu przez tydzień.
KAROL Już jesteś poza domem.
OSKAR Jak ja wrócę do domu! Dorwie mnie jakiś FREDDY KRUGER albo co.
KAROL Ale z was debile.
Podchodzi do drzwi. W oczku widać uśmiechnięty ryj LISTONOSZA. KAROL ze strachem ucieka.
JAROSŁAW I co panie odważny? Też wystraszyła cię ta historia.
KAROL Nie. Wiecie jaki on ma ryj?
BOGUSŁAW Kiedyś był normalny. Ale raz go pomyliłem z Osamą bin Ladenem i teraz tak wygląda.
Giełda. Andriej ogląda samochody. Zatrzymuje się przy Maluchu. Stoi przy nim JAROSŁAW.
Część 66 / 6
JAROSŁAW Może chce pan zasiąść za kołem polskiej legendy?
ANDRIEJ Kupiłbym go, ale mój ekspert zachorował. Nie wiem czy warto.
JAROSŁAW Jak to się świetnie składa. Mam przy sobie eksperta.
Nadchodzi OSKAR.
OSKAR(szepce do ucha JAROSŁOWOWI) To był świetny pomysł by zarazić jego eksperta wąglikiem.
ANDRIEJ Co pan sądzi o tym aucie?
OSKAR To świetny interes. Osiąga prędkość 10 kilometrów większą niż przeciętny Maluch.
ANDRIEJ Przecież to jest wręcz zabójcza prędkość!
OSKAR Wiem! Niech pan posłucha ryku silnika. JAREK włączaj!
JAROSŁAW uruchamia silnik.
ANDRIEJ Warczy jak Omega! Biorę.
OSKAR Niech pan wejdzie do środka i zobaczy jakie świetne widoki są zza szyby.
ANDRIEJ wchodzi do środka.
OSKAR Niech pan zapnie pasy będzie lepszy efekt.
ANDRIEJ zapina pasy.
Z bagażnika wychodzi BOGUSŁAW.
ANDRIEJ O, nie to TWARDY GLINA.
ANDRIEJ próbuje odpiąć pasy, ale się zacięły.
BOGUSŁAW wrzuca do środka granat.
BOGUSŁAW Co masz nam do powiedzenia.
ANDRIEJ Pa mamo!
Granat wybucha. Samochód jest nietknięty.
OSKAR To dlatego, że zrobiłem go z tytanu.
Mieszkanie JAROSŁAWA. Rozmawia z BOGUSŁAWEM.
JAROSŁAW Niestety odchodzę.
BOGUSŁAW Dlaczego.
JAROSŁAW Oto powód.
Puszcza mu na kompie film.
Wylatowo. Noc. Dwóch gości jest w kręgach w zbożu. To agenci Mulder i…